Czy botowanie jest naprawdę takie niebezpieczne?
August 7th, 2009
Przecież boty są od zawsze kolegami tibijczyków, nigdy jakoś nie urosło to na wielką skalę.. aż do dzisiaj. Ludzie przestali grać w tą grę dla przyjemności, robią to dla wyniku.. tak przynajmniej opisują to CIP Soft i ostro z botowaniem walczą.
Jednak nie zgodzę się z ich stwierdzeniem – sam botuję niemalże na każdym kroku, nawet kiedy mam iść do depot to klikam ikonkę DEPOT i postać sama tam idzie. W sumie ta gra to już nie ta sama gra, jednak przyjemnosc do tej pory zostaje. W jaki sposób? Po prostu zabijam innych graczy, łąduję się w wojny i generalnie przeszkadzam innym. No, może nie brzmi to zbyt ślicznie ale taka prawda – jestem typowym zabijaką. Wywołuję kłótnie, nawet jeżeli zginę to się tym nie przejmuję – ja i moi koledzy zabijemy typka, a on zakładając, że nie używa bota ma kilka godzin z głowy. A ja? Pójdę spać, ustawię bota przedtem na noc i po wstaniu okazuje się, że mam jeszcze większy lvl niż przed śmiercią.
I gdzie tutaj logika? Ano wszędzie – wszyzscy praktycznie botują, czasami wejdę na respa ghuli a tam więcej boterów niżsamych ghuli. Smieszne ale prawdziwe i niestety nic nie może stanąć na drodze rozwojowi różnego typu botów ułatwiającym leniwym graczom trudny gry dające im satysfakcję i spełnienie przy robieniu przyjemnych rzeczy.