Skillowanie czyli z czym to się je
August 7th, 2009
Jak skillować najskuteczniej? Jak wyciągnąć największy wzrost umiejętności władania mieczem, toporem, łukiem, dzidą, macą, buławą? Czymkolwiek? To oczywiste – trenowac z człowiekiem. Jednak to nie może byćzwykłe pranie po pyskach, trzeba przystosować warunki i zrobić dokładnie tak, jak się powinno.
Czyli oczywiście raty dla shieldingu oraz oczywiście towarzysz o zbliżonych umiejętnościach.. zawsze małe różnice można zniwelować w sposób dosyć łatwy – dodać lub odjąć kolejne części ekwipunku z różnymi danymi odnośnie obrony czy pancerza. Oczywiście musimy dać się trafiać, ale nie za często, żeby przypadkiem nie używać run czy innego „sztucznego” leczenia. Wystarczy przecież exura/exura gran czy nawet vita jeżeli gramy paladynem. Bo knightami jeszcze da radę jakoś wyleczyć się na samej regeneracji, jednak paladynem jest to bardzo mało prawdopodobne. Po prostu się nie da i taka jest prawda – paladyn nawala po 30 a knight po 5.. widzicie różnicę?
Co trzydzieści sekund max musimy zrobić blood hita czyli zadać obrażenia, jeżeli tego nie zrobimy to skill nie rośnie.. aż do zadania kolejnego hita. Wszystko zaplanowane i ustawione? Ok., możemy iść poafkować, to największy plus trenowania – przy tym nie trzeba być obecnym.